Schładzalniki do mleka zawiodły w upale

Pracuję w bardzo dużej firmie zajmującej się hodowlą zwierząt, szczególnie krów. Nasze mleko idzie potem do jednego z wiodących przedsiębiorstw zajmujących się produkcją jogurtów, serków, serów, masła, i innych mlecznych przetworów.

Dojarki i inne urządzenia w nowoczesnych gospodarstwach tez czasem zawodzą, szczególnie w upale

dojarkaDzięki temu mamy zawsze pełne ręce roboty. Taki odbiorca to skarb dla każdego rolnika, bo wie, że ma zapewnione zajęcie i nie musi się martwić o nic. Nasze hale udojowe działają prawie cały czas, żebyśmy zawsze zdążyli z dostawami, a klient był zadowolony. Mamy kilka zmian jeśli chodzi o dojenie krów, żeby nie podłączać wszystkich naraz pod dojarki. Taki nadmiar pracy bywa męczący, ale lepiej tak, niż gdybyśmy nie mieli co robić, bo to znaczy, że firma nie ma się dobrze i może dojść do zwolnień. Jak nie zajmuję się zwierzakami, w sensie dojenia, to zabieram się za karmienie i sprzątanie, choć tego drugiego nikt nie lubi, czasem jednak trzeba. Wozy paszowe są przydatne, ponieważ łatwo jest rozwieść całą paszę, dla wszystkich zwierzaków od miejsca składowania do karmienia. Sprzątanie jest już mniej przyjemne, nawet jeśli nie musimy niczego szorować do czysta. Przynajmniej po sprzątaniu nie musimy się martwić co zrobić z odchodami, bo przydają się ona jako nawóz. Teraz mamy rozrzutniki obornika, więc wszystko jest zmechanizowane. Do tej pory wszystko działało u nas jak należy, klient nie narzekał, a my byliśmy szczęśliwi. Tego lata jednak, podczas długiej fali upałów, zawiódł nas sprzęt służący do transportu. Samochody działały jak trzeba, nic się po drodze nie zepsuło, jednak nasze mleko i tak się zepsuło. Zepsuły się nam schładzalniki do mleka. W takim upale były one bardzo ważne, żeby mleko utrzymywało niską temperaturą i nie skwaśniało. Niestety, nasz sprzęt nie był przygotowany na aż tak wysokie temperatury i się zepsuł.

Mleko nie nadawało się już do dalszego przetwarzania, partia towaru została cofnięta, a my musieliśmy straty. Nic nie mogliśmy zrobić, tylko naprawić wadliwy sprzęt i dostarczyć nowe mleko do klienta.