Psie przedszkole mnie zawiodło

Kilka tygodni temu byłam po raz pierwszy ze swoim pieskiem na wystawie. Nie jestem profesjonalnym hodowcą, ale chciałam zobaczyć jak to wszystko wygląda i sprawdzić, czy faktycznie mój szczeniak był warty swojej ceny. Zabrałam go na strzyżenie psów do warszawy, na którym wymodelowali mu futerko i przycięli według standardów obowiązujących na wystawach psów.

Psie przedszkole nieraz to zwykłe wyciąganie pieniędzy

piesKupiłam o nich też specjalną szczotkę, dzięki której przed samym pokazem będę mogła poprawić sierść mojego yorka, tak żeby sędziom się podobało. Psi fryzjer to jednak musi znać się na rzeczy. Takie psy reprezentacyjne wyglądają inaczej niż zwykłe. Takie yorki są ścinane na krótko, by ich futerko się nie skudliło, a wystawowe mają sierść do ziemi, długą, prostą i błyszczącą. Szkoda, że moje psie przedszkole nie było tak profesjonalne jak mój psi fryzjer i zawiodło mnie tuż przed wystawą. Mój york ma cztery miesiące, więc najwyższa była pora, by zabrać go na treningi. Musiał się nauczyć ładnie stawać i siadać, chodzić z gracją i dobrze się prezentować. Szkolenie szczeniąt na które go zapisałam miało go tego wszystkiego nauczyć. Niestety, nie sprawdziło się w stu procentach, choć nie zauważyłam tego przed wystawą. Piesek ładnie wykonywał wszystkie polecenia, a jego szkolenie indywidualne było bardzo owocne, że przed czasem york był już gotowy do prezentacji. Szkolenie psów miało jednak lukę. Pies nie spotykał się z innymi psami. Tylko na spacerach je widywał, ale na szkoleniu był sam. Przez to nie umiał dobrze reagować na inne zwierzaki, o czym się przekonałam dopiero jak znaleźliśmy się na hali wystawowej. Mój york bał się w ogóle iść do niej i musiałam go nieść na rękach. Cały czas trząsł się jak osika i piszczał. Nie potrafiłam go uspokoić. Taki roztrzęsiony nie mógł wystąpić na pokazie. Starałam się jak mogłam, żeby poczuł się lepiej, ale niewiele to dało.

Poszedł w pokazie, ale znalazł się na bardzo niskiej pozycji ze względu na swoje zachowanie, mimo iż za wygląd był chwalony. Zatem psi fryzjer się sprawdził, ale szkolenie szczeniąt mnie zawiodło.