Pracownicy zagraniczni, czy to dobra inwestycja?

Od zawsze wiedziałem, że idealnie nadaje się do prowadzenia własnego przedsiębiorstwa. Byłem bowiem zdecydowany, konsekwentny i mało co mogło mnie poruszyć i wzbudzić moje współczucie. Właśnie dlatego zawsze udawało mi się podejmować dobre dla firmy decyzje, które przekładały się momentalnie na o wiele lepsze wyniki.

Czy pracownicy ze wschodu są dobrze wykształceni?

Właśnie takie myślenie i działanie doprowadziły mnie do punku, w którym obecnie się znajduje. Gdyby nie to jak działam, to moje przedsiębiorstwo transportowe nigdy by się tak nie rozrosło i nie zdobyłbym tylu klientów. Jednak najważniejsza decyzje ze wszystkich podjąłem już jakiś czas temu. Zaczęło się od tego, że pewna agencja pracy tymczasowej z Bydgoszczy wysłała do mnie swoją ofertę. Wydała mi się ona niezwykle interesująca, ponieważ mogła mi przynieść wręcz niebywałe zyski. Zawsze bowiem denerwowało mnie to jak wysokie zarobki muszą mieć kierowcy samochodów ciężarowych na trasach międzynarodowych. Nie wykonują oni bowiem aż tak ciężkiej pracy żeby dostawać tyle pieniędzy. Z początku jednak kiedy ustalałem niższe wynagrodzenie, to nikt nie chciał się podjąć pracy na tym stanowisku. Musiałem więc podnieść pracę aby znaleźć ludzi z odpowiednimi umiejętnościami. W ofercie tej agencji jednak było na pisane, że pracownicy ze wschodu również są wykształceni, a co najważniejsze będą pracować za o wiele mniejsze pieniądze. Szybko więc umówiłem się na rozmowę z przedstawicielem tej agencji aby dowiedzieć się wszystkich szczegółów. Chciałem się upewnić, że ci pracownicy z Mołdawii naprawdę przyniosą wiele dobrego mojej firmie.

Wiedziałem bowiem, że wymiana wszystkich kierowców wiąże się z wielkim ryzykiem, które może mi się nie opłacić. Przedstawiciel jednak uspokoił mnie, że za jednym razem i tak nie znajdą tylu, odpowiednio wykształconych pracowników, którzy znają język polski.