Dach z gontu – potrzebne malowanie dachów

Od kiedy pamiętam, kochałam wszystko co miało jakiś związek z naturą, toteż kiedy budowałam z mężem dom, jednym z obowiązkowych punktów w projekcie musiał być dach z drewnianego gontu. Na szczęście w tej kwestii estetyki takiego rozwiązania w pełni się ze sobą zgadzaliśmy.

Po jakim czasie konieczne będzie malowanie dachówki

malowanie dachów

Już od fazy projektu, kiedy zobaczyłam wizualizację gotowego domu, wiedziałam, że będzie to strzał w dziesiątkę. I rzeczywiście, kiedy nasz dom był skończony i mogliśmy się do niego wprowadzać, razem z dachem wyglądał wprost cudnie. W ciągu lat mieszkania, podczas gdy dom ciągle jest wyeksponowany na zmieniające się warunki atmosferyczne, nie wydaje się, że zachodzą jakieś zmiany. A jednak, kiedy ostatnio przeglądaliśmy album, zauważyliśmy, że kolor znacznie się zmienił, a więc podjęliśmy decyzję – przyda się renowacja pokryć dachowych, a podstawową czynnością będzie malowanie dachów. Oczywiście w takiej sytuacji nie ma innej możliwości jak tylko wezwać specjalistę. Do gontu przecież z pewnością nie nadaje się zwykła farba do malowania dachu. Poza tym nawet gdyby się nadawała, nikt bez doświadczenia nie powinien podejmować się takich czynności jak malowanie dachu. Świadomi, że była to jedyna słuszna decyzja, tylko utwierdziliśmy się w tym przekonaniu, kiedy zatrudnieni przez nas specjaliści stwierdzili, że jedyne, czego nasz dach potrzebuje, to oczyszczenie za pomocą pary wodnej, ponieważ jest on dobrze zaimpregnowany i zabezpieczony przed działaniem warunków atmosferycznych.

Konserwacja dachów gontowych nie jest, jak widać, tym samym co malowanie dachówki. Poprawnie wykonany dach z gontu powinien być zaimpregnowany, zatem i tak jest już dobrze zabezpieczony, a jedyne, czego potrzebuje, to po prostu regularna konserwacja.