Co lepsze: pakować próżniowo czy mrozić?

Charakterystyczne dla dzisiejszych czasów są wygoda i szybkość. Coraz szybciej jeżdżące pociągi, intuicyjne telefony czy dotykowe panele. Ale jest sporo innych rzeczy, które sprawiają, że nasze życie jest wygodniejsze. Niektórzy przeciwnicy nowinek technicznych zapominają o ich zaletach.

Co mówią kucharze o pakowarkach próżniowych

pakowarki próżnioweBo tak, jeśli można mówić o tym, że korzystanie ze smartfonów powoduje ambiwalentne odczucia, tak korzystanie np. z pakowarek próżniowych wad już nie posiada. To przykład jednego z najlepszych urządzeń naszych czasów, których, dziwię się, nie wszyscy doceniają. Ja, uwielbiam pakowarki próżniowe, ale to zapewne z racji swojego zawodu. Jestem kucharzem i wiem jednak, że nie ja jedyny mam słabość do pakowarek. Kucharze uwielbiają gotować i nienawidzą, gdy marnuje się jedzenie. Mało jest ludzi, krótszy potrafią wykorzystać wszystkie składniki za jednym razem. Nie ma nic gorszego niż obeschnięte jedzenie. Dzięki pakowarkom, unikam dostępu bakterii do jedzenia. Nie pleśnieje ono, nie obsycha, nie przechodzi innymi zapachami. Moja żona wie, jak tego nie lubię. W domu mieliśmy pakowarkę próżniową wcześniej niż zmywarkę. Nauczyłem korzystać z pakowarki moją mamę, brata i siostrę. Przekonałem ich, że nie dość, że zaoszczędzą na tym zakupie, z czasem, to i jedzenie będzie smaczniejsze. U mnie nie opłaca się mrozić mięsa. Zresztą, mięso zamrożone i rozmrożone, ma zmienioną przez zamarzającą wodę, strukturę i mnie nie smakuje. Dlatego mięsa u mnie się nie mrozi, ani ryb. Jest u mnie pakowane próżniowo.

Wiele rzeczy, w otaczającym mnie świecie, nie wzbudza we mnie zachwytu, ale jest sporo takich, które uważam za niezbędne. Czemu nie skorzystać z tych dobrych rzeczy, które człowiek stworzył? A nie jest wcale ich tak mało. Warto je zauważać i doceniać. Człowiek jest autorem wielu dobrych i ciekawych inicjatyw.